Które może tak naprawdę nie jest szczęściem?
Uśmiech...
Który może być tylko sztucznym uśmiechem...
Śmiech...
Który pojawia się rzadko i zaraz znika...
Radość...
Chwilowa, udawana...
Przyjaciele...
Którzy tak naprawdę nie są przyjaciółmi...
Głos...
Który jest cichy i drży za każdym razem, gdy opuści gardło...
Dłonie...
Wymęczone codzienną pracą...
Twarz...
Wyćwiczona, by idealnie maskować prawdziwe uczucia...
Życie...
Pełna męczarni podróż, w której tylko najsilniejsi są w stanie dojść do celu... Odnieść sukces... I być szczęśliwym...
_____________________________________________________________
Hej! No i mamy prolog. Co myślicie? Mam nadzieję, że nie jesteście zawiedzeni.
Zapraszam do zaglądania do zakładki "Bohaterowie", gdzie stopniowo będą pojawiać się wszystkie główne i drugoplanowe postacie oraz do zakładki "Informowani", gdzie możecie zostawić swój username, a wtedy ja będę Was informować o nowych rozdziałach na tt.
Byłoby mi bardzo miło, gdybyście zechcieli zostawić komentarz z opinią :)
Do zobaczenia xx